Tradycyjnie już, na początku nowego roku obchodziliśmy Święto Patrona Szkoły – Świętej Rodziny z Nazaretu: Jezusa, Maryi i Józefa. Uroczystość rozpoczęliśmy Mszą Świętą koncelebrowaną pod przewodnictwem biskupa Kazimierza Gurdy. Ksiądz biskup w homilii podkreślił, że jako ludzie jesteśmy zdolni do miłowania innych, jeśli potrafimy przyjąć miłość, która pochodzi od Boga. To ona sprawia, że potrafimy obdarzać miłością bliźnich, okazywać dobroć, szacunek i przebaczać tym, którzy nas otaczają w rodzinie, środowisku szkolnym, społeczeństwie.
Po Mszy Świętej uczniowie, nauczyciele oraz znamienici goście zgromadzili się w auli szkolnej oraz w salach lekcyjnych. Na początku odśpiewaliśmy hymn narodowy, następnie głos zabrała pani dyrektor dr Jolanta Łopuska. W swoim wystąpieniu podkreśliła wartość Świętej Rodziny, która jest naszym Patronem i przede wszystkim wzorem życia, relacji, wychowania, od lat wyznaczając kierunek misji edukacyjnej naszej szkoły. Przywołując słowa poety, ks. Jana Twardowskiego: Świętość nie krzyczy/ Świętość jest cicha/ Jak dom, który się kocha, zwróciła uwagę na to, jak trafnie oddają tajemnicę Świętej Rodziny z Nazaretu – rodziny bez rozgłosu, bez bogactwa, bez zaszczytów, a pełnej Boga. Świętej Rodziny, która uczy nas, że wielkość człowieka rodzi się w codzienności, wzajemnym szacunku i miłości, a szkoła, podobnie jak dom, może być miejscem wzrastania w mądrości, odpowiedzialności i wzajemnym szacunku. Życzenia całej społeczności szkolnej złożyli również: Kazimierz Gurda biskup diecezji siedleckiej, dr Dariusz Stopa wiceprezydent miasta Siedlce, prof. Mirosław Minkina rektor Uniwersytetu w Siedlcach.
Oficjalna część uroczystości zakończona została odśpiewaniem hymnu szkoły przez całą naszą społeczność.
Ważnym elementem obchodów Święta Patrona był spektaklPodążając za świętym w Nike’ach – Twoja autostrada do nieba, opracowany przez naszych nauczycieli i uczniów, przygotowany pod kierunkiem księdza prefekta Radosława Piotrowskiego, pani Magdaleny Ostas i pana Wojciecha Miszczaka. Kanwą dla fikcyjnej historii stały się różne doświadczenia życiowe, cuda dokonane za wstawiennictwem świętego Carla Acutisa. Na scenie wybrzmiały autentyczne wypowiedzi Carla, jego bliskich, osób, które towarzyszyły mu w drodze życiowej. Wzruszające sceny po mistrzowsku odegrane przez naszych wspaniałych aktorów, piękne pieśni poświęcone świętemu trzymały w napięciu widzów, w niejednym oku pojawiły się łzy. Wędrówka śladami młodego świętego naszych czasów, dla którego źródłem siły była Eucharystia i który mówił: Smutek to spojrzenie skierowane na siebie, szczęście to spojrzenie skierowane ku Bogu stała się okazją do namysłu i rozważań nad największą tajemnicą naszej egzystencji. Nasi wspaniali aktorzy uwydatnili wezwanie Carla: Odnajdźcie Boga, a znajdziecie sens waszego życia.
Po zakończeniu części artystycznej pani dyrektor podziękowała wszystkim za przygotowanie i wspólne przeżywanie Święta Patrona szkoły. Przypomniała, że Carlo Acutis, piętnastolatek, który został świętym, dorastał w zwyczajnej rodzinie, bardzo blisko ideałów Świętej Rodziny. Życzyła, aby spektakl stał się dla nas wszystkich nie tylko artystycznym przeżyciem, ale także zaproszeniem do refleksji nad własną drogą życia, a Święta Rodzina patronowała naszej szkole, naszym rodzinom i wszystkim codziennym wysiłkom wychowawczym.




























